>
> 1. Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną.
> 2. Nie będzie brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
> 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
> 4. Czcij ojca swego oraz matkę swoją.
> 5. Nie zabijaj.
> 6. Nie cudzołóż.
> 7. Nie kradnij.
> 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
> 9. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
> 10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
>
Co mamy nie pamiętać.
Od tego zaczęło się pisanie tego bestseleru, który jak
żaden inny, każdemu kto w ten interes wszedł dał potężną kasę.
i daje do dzisiaj. A ten Bóg to teraz nazywa się MAMONA.
i obawiam się, że innego nie ma.
Andrzej.
From: "Marcin" <m.k.grabowski[]WYTNIJTOgmail.com> Subject: Re: zmniejszenie składki ZUS, czy ktoś miał telefon w tej sprawie? Date: Sat, 17 Feb 2007 14:44:08 +0100
Użytkownik "Samotnik" napisał w wiadomości
news:slrnetce90.dji.samotnik@samotnia.zagle.org.pl...
> Dnia 16.02.2007 Marcin napisał/a:
>>
>>>
>>> Tak, również miałem następujący telefon parę razy. Nie ryzykuj paru złotych.
>>>
>> Ale obnizenie o 65% przy zachowaniu wszystkich swiadczen w niezmienionej
>> wysokosci to chyba juz jest powod do zastanowienia ???
>
> Ale nie z nieznajomą firmą. Jak im kiedyś nie zapłacisz albo się w inny
> sposób znielubicie, to mogą być problemy. Jeśli lubisz oddawać w zębach
> ZUSowi zaległe składki, to naturalnie możesz próbować.
>
> Możesz dokładnie ten sam trick uczynić z kolegą, do którego masz zaufanie.
ZUS straszy osób zatrudnionych na umowe o prace nakladcza artykulem 83 par
1 KC mowiacym o pozornych umowach dla ukrycia innych czynnosci prawnych.
Wiec jesli ludzie zawieraja umowy na krzyz z kolega oraz sladu po ich pracy nie
ma to maja sie czego obawiac. w każdym razie jesli pracuja oraz sumiennie wykonuja
swoje obowiazki, raportuja zrobiona prace, otrzymuja z tego tytulu
wynagrodzenie to nie ma mowy o pozornosci. Wielu moich znajomych
zatrudnionych na umowe o prace nakladcza dostalo rozne dziwne pisma z ZUS,
jednakże po odpisaniu im, ZUS przepraszal - oraz następujące pisma sobie kolekcjonuje
:)
Ze swojej strony uwazam, ze w dzisiejszych czasach kiedy prowadzac
dzialalnosc gospodarcza mam zagwarantowana emeryture na poziomie 28%
sredniej krajowej placy brutto (bo tyle wynosi minimalna emerytura) - czyli
mniej niz wynosi suma miesiecznych skladek ktore bede placil jeszcze jakies
30 lat, to krew mnie zalewa. Licze optymistycznie ze ten wspolczynik 28% sie
nie zmniejszy. Wole wiec zatrudnic sie na umowe o prace nakladcza, skrecic
parę dlugopisow, lub rozdac parę ulotek, zrobic obowiazkowy raport z tego
co zrobilem oraz dzieki godzinie pracy w miesiacu zaoszczedzic ladnych parę
stowek oraz zainwestowac je w III filar.
Pozdrawiam
Marcin From: Asmodeusz <asmok[]tmp8.idx.tenwyraztnij.pl> Subject: Re: Stefanus Witold Date: Thu, 15 Nov 2007 00:17:48 +0100
jbarski napisał(a):
>> to byla polska przedwojenna= parafia nie istnieje
>>
>> w przedwojennej polsce nie bylo kosciolow ?
>
> były ale w polsce przedwojennej teraz na tym terenie ich nie ma jest
> ukraina z inna wiara oraz wiekszosc kosciołow katolickich nie ma ,nie ma
> fizycznie lub jak sa to przemianowane na inne obiekty
Ale księgi parafialne nie mogły raczej zginąć. Pytaj w obecnej diecezji
kto przejął archiwa. inne