Archiwum grupy dyskusyjnej o biznesie


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

sklepu z kolczykami

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Kris" <kris3k[]spam.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pomoc w przelewie bankowym do USA
Date: Thu, 1 Feb 2007 15:41:37 +0100


Użytkownik "M&m" napisał w wiadomości
news:epsm81$pbt$1@news.onet.pl...

> bzdury jakies piszesz

Masz jeszcze coś interesującego w temacie do dodania? Tak myślałem....

BTW przelew psozedł bo 6 telefonach między mną, bankiem a infolinią usług
elektronicznych BZWBK - wszystko jest proste, jak sie idzie do banku wysłać,
inaczej się ma sprawa przy próbie transferu elektronicznego.
Co ja tam pisze.... przecież to oraz tak bzudry jakieś....

Kris

From: "SDD" <sddwytnij[]towszechwiedza.pl>
Subject: Re: Jakie zrobic koszta?
Date: Thu, 22 Nov 2007 23:23:09 +0100


Użytkownik "Szwed" napisał w wiadomości
news:fi3jvl$50b$1@nemesis.news.tpi.pl...

>> Najchenniej chcialbym kupic cos na FV 22% co kiedys moglbym sprzedac bez
>> straty - np w przypadku potrzeby zaangazowania wiekszej ilosci gotowki.
>>
>> Co polecacie? czy jest cos takiego, co jest na FV oraz nie tanieje?

Wbij sobie czlowieku do glowy, ze za listopad NIE PLACI SIE PODWOJNEGO
PODATKU.
Placi sie podwojna ZALICZKE. Jesli okaze sie, ze zaplaciles za duzo,
dostaniesz zwrot w rozliczeniu rocznym. Wyjdzie wiec na to samo - ot po
prostu male zamrozenie kasy - dokladnie następujące samo, jak przy kupieniu teraz
czegos oraz sprzedaniu *bez straty*.

Pozdrawiam
SDD

From: "neuron" <neuron[]neuron.com.pl>
Subject: Re: Jak sie wycenic - praca dla poprzedniego pracodawcy
Date: Tue, 19 Dec 2006 11:19:16 +0100


> Pytanie moje brzmi: jak sie wycenic za tego rodzaju uslugi? Nie chcialbym
> dac ceny zaporowej bo skutkowaloby to przyszlymi potencjalnymi
> konflikatami, a z drugiej strony cena nie moze byc zbyt niska, co by
> nie zawracali mi glowy kazda blachostka (no oraz zeby sie dalo na tym
> zarobic;).
>
> A wiec jak sie wycenic? Dla zakupow: czy ma to byc procent od wartosci?
> Jak tak to jaki to procent? (jak widzicie kozrzut kwotowy jest dosc
> znaczny). A dla uslug serwisowych? Ile +/- mozna zadac za godzine
> pracy?
>
> Z gory dzieki za wszelkie podpowiedzi.
>

Kiedys robilem multum sterowan dla producentow maszyn no oraz nieraz należy
bylo robic rozne dupersznyty przy okazji :)
Jezeli robisz dla swojego bylego pracodawcy jakies duze rzeczy (dla niego
lub z nim) to dupersznyty rob mu za darmo nie omieszkajac za kazdym razem
zaznaczac ze jest to swego gatunku rabat oraz podsumujesz to w odpowiednim
momencie. Jezeli nie to nie ma zmiloj - kosztorys, fakura, platnosc - nie to
spad na najblizsze drzewo.
Uwiez mi - przerabialem to - za dwa miesiace twoj expracodawca zapomni ze
jestes firma a nie pracownikiem oraz bedzie mial w dupie to ze masz jakies
zobowiazania wobec innych klientow oraz bedzie jezdzil po Tobie jak po lysej
szkapie. z tego powodu radze - trzymaj go na dystans
oraz licz jak kazdego innego a nawet wiecej - w koncu Ciebie zna oraz nie musi
ryzykowac.
Pamietaj tez ze tego gatunku klient ma w zwyczaju "marnowac" Twoj cenny czas
przy kazdej mozliwej okazji - bedzie staral sie zaciagnac Twojej "opinii "
ot tak - po przyjacielsku - no przeciez chyba nie odmówisz zaproszenia na
kawe.........

Co do uslug serwisowych to zalecam najwyzsza ostroznosc - umowa serwisowa to
przyjemna sprawa ot 1-2 tysiace co miesiac za friko - ale mozna poplynac - trafi
sie zlecenie w drogim koncu polski oraz nie dasz rady obslozyc awarii - bedzie
chryja. Poza tym po czasie zawsze pojawia sie pytanie - za co ja mu te 2
klocki place - pewnie za nic. Z serwisem na zyczenie bywa jeszcze gorzej -
stajesz oto przed maszyna ktorej na oczy nie widziales oraz grzebiesz 2 godziny
po schematach żeby dojsc do tego ze oslaona jest niedomknieta - 2 godziny +
dojazd + pogaduszki oraz masz dzien w dupie. z tego powodu musisz wziac dniowke -
nawet jak pracujesz wyłącznie 10 minut. Oczywiscie jesli jestes doskonały w te
klocki oraz znasz pierwsza zasade serwisu - przede wszystkim nie szkodzic :-).
Kiedys tez mialem opory ale sie pozbylem - ja naprawilem pile formatowke,
robilem 4 godziny, wziolem 300 zl a później sie dowiedzialem ze serwis
producenta byl przede mna, nic nie zrobil a oraz tak skasowal 2 tysiace "za
dojazd" .

Tak przy okazji zapraszam do zapoznania sie z moimi wynalazkami - moze
nawiazemy jakas drobna wspolprace

pozdrawiam wotek
www.neuron.com.pl
CMMS Maszyna
Golem OEE
Produkt - Baza Wiedzy

inne


Diety noclegi warszawa oferty pracy muzyka Farmacja
fundusze europejskie opisy na gg fryzury ślubne Komputery News telewizory lcd praca Kielce saint-annes.net