> Witam
> Od kilku tygodni rozważam pewien koncept który wpadł mi do głowy ale nie do
> końca wiem czy taka inwestycja może się opłacić, z tego powodu piszę tutaj
licząc
> na trafne uwagi oraz sugestie.
Witam! koncept napewno ciekawy, wypada docenić inicjatywę :) ale...
przykro mówić w ogole nie opłacalny (moim zdaniem)
> Tak jak w temacie
> Zamierzam stworzyć ALPN działającą przede wszystkim w rejonie Poznania oraz okolicach,
> jak oczywiste jest piłka nożna jest wyjątkowo popularnym sportem z tego powodu myśle, że
> da się to wykorzystać.
>
Po pierwsze: jak zamierzasz na tym zarobić? Wydaje mi się że jedyny zysk
możesz mieć z przystadionowego baru/budki z żarciem oraz piwem. Spójrz na naszą
ekstraklasę:
1. Zainteresowanie kibiców meczami ekstraklasy - mizerne. Na mecze
przychodzi po 3-5tys. kibiców, na hiciory sezonu max. 20-30tys., a zatem na
biletach na 100% nie zarobisz - na ilu kibiców możesz liczyć? Moim zdaniem
OPTYMISTYCZNIE co najwyżej 1 tysiąc.
2. Zainteresowanie sponsorów ekstraklasą - mizerne. Na zysk z boksów
reklamowych wokół boiska nie licz, jeśli namówisz sponsorów to na bank nie
dadzą oni grubszej kasy (kto da kase na reklamę jeśli na mecz przychodzi w
porywach tysiąc osób). Myślisz ze zainteresował byś telewizję żeby
transmitowała mecze? Szczerze wątpię, jeśli już to (OPTYMISTYCZNIE)
regionalną (a regionalna za sporo pieniędzy Ci nie da).
3. Korupcja - na olbrzymią skalę w profesjonalnej ekstraklasie. Co będzie u
Ciebie? Mega korupcja. Zakładasz że wysokie miejsca w tabeli będą premiowane
nagrodami? Na 100% znajdzie sie dresowaty kolega piłkarza który "siłą woli"
przekona wcześniej sędziego żeby gwizdał w właściwych momentach lub kogokolwiek z
drużyny przeciwnej żeby zrobił co trzeba. Jeśli siła woli nie przekona to
paroma złotymi da się uczynić wszystko.
4. Koszta - jest mecz, a albowiem impreza zbiorowa musi być ochrona. Jest mecz,
muszą być sędziowie (jeśli mają być obiektywni to pewnie pare groszy za mecz
musieli by zarabiać). Są sędziowie, jest ryzko korupcji - musi być organ
nadzoru uczciwości w prowadzeniu meczyków oraz nie tylko. Są bilety na mecz,
musi być kasjer/ka sprzedający/ca bileciki. Są
krzesełka/ławeczki/bramki/drobna infrastruktura/magazyn z piłkami oraz innymi
sprzętami - musi być cieć pilnujący inwestycji coby w nocy chłopaki nic nie
wynieśli.
Nie mówię już o wielu dodatkowych kosztach - spiker by się przydał, a jak
spiker to nagłośnienie itd. itp.
Co z interesem w zimie? Co się stanie jeśli kibice się pobiją/zabiją, lub
zrobią to samo z graczem (za to odpowiada zdaje się organizator)? Co jeśli
piłkarz odniesie poważną kontuzję/umrze w trakcie meczu (rozumiem że gracze
nie będą musieli mieć karty zdrowia sportowca - w końcu to liga amatorska, a
jednakże mogą grać ludzie starsi, chorzy na serce itd. nawet nieświadomi swojej
choroby)? Kto rozstrzygnie poważniejsze spory pomiędzy drużynami -
walkowery, bójki zawodników, niesportowe zachowanie, a co za tym idzie
dopuszczanie/niedopuszczanie poszczególnych zawodników do gry - jeśli wyłącznie
Ty to zainwestuj w ochroniarza, zawsze znajdzie sie dres któremu Twoja
decyzja się nie podoba.
> Za :
> - mam sposobność bezpłatnego użytkowania ziemi (umowa) w dwóch
miastach
> pod Poznaniem, tak zatem sprawa lokalizacji boiska myślę, że jest juz
> załatwiona
zgoda
> - brak większej konkurencji w okolicy
a Lech? a inne kluby z Poznania (jeśli następujące są, nie orientuję się za
bardzo)?
> - wyjątkowo spore zainteresowanie piłką nożną
zainteresowanie piłką w Polsce jest duże, ale raczej nie Polską ligą -
spojrz na to ilu kibiców chodzi na mecze
> - myśle, że uzbieranie minimum 15 drużyn na jedną ligę nie będzie
stanowiło
> problemu
zgoda
> - dostępnośc strony www z aktualnościami rozgrywek, składy, tabele,
wyniki,
> miejsce na strony klubowe
spox, chociaż urzymanie strony/serwera/aktualizacje kosztują...
> - (prawdopodobnie) sposobność drukowania bezpłatnych gazetek z aktualnymi
> wydarzeniami które mogą być rozdawane w Poznaniu oraz okolicach (+ zarobek z
> reklam w gazetkach)
czy naprawde uważasz, że społeczność Poznania będzie żyła amatorską ligą
piłki nożnej? gazety ogólnosportowe z tego co wiem nie rozchodzą się w takim
rewelacyjnym nakładzie... wiem wiem, gazetka ma być darmowa ale co z tego
jeśli prawie nikt nie będzie chciał jej czytać? Na sponsorów nie licz...
>
> ???
> - kłopotem może być uzyskanie ewentualnego pozwolenia na budowę boiska
> (niewielkie trybuny, szatnie itp.)
to raczej nie problem, ale koszta...
> - jedyne co moge zaoferować do zapewnienie ziemi, jeżeli chodzi o koszty
> budowy to szansy wypada szukać wśród drobnych inwestorów, dofinansowaniach
> jeśli następujące są możliwe, współpracy z innymi (tutaj oczekuje ofer od
Państwa)
czyli nie możesz zaoferować prawie nic :) ziemia to chyba w tym wypadku
jakieś 5% wartości inwestycji... dofinansowania itd. itp. owszem, ale to
raczej jednorazowe dotacje, co potem?
> Osoby które aktualnie poszukuje to:
> - grafik, projektant (przestrzenne zagospodarowanie ziemi i ogólny
wygląd
> do prezentacji)
> - osobę doświadczoną jeżeli chodzi o stworzenie profesjonalnego biznes
planu
> - osobę biegłą w sprawach papierkowych rodzaju rejestracja dg, wszelkie umowy
> itp.
> Najlepiej gdyby osoby były z rejonu Poznania
to wszystko na zasadzie wolontariatu? :) życzę Ci wszystkiego najlepszego,
ale szczerze wątpię że znajdziesz w Polsce (a nie jedynie w Poznaniu)
kogoś kto Ci to wszystko zrobi gratis.
> To wyłącznie koncept który po głębszym przeanalizowaniu postaram się wdrążyć w
> życie
> Pozdrawiam oraz proszę o opinie, pomysły, krytykę
>
> Identyczny temat na jednym z forum wystawiłem ale nikt nie zechciał
> podyskutować.
Ja bym dał sobie spokój. To Polska a nie USA...
Jeśli naprawde chcesz coś uczynić w kierunku piłki nożnej to może utwórz
szkółkę piłkarską czy nowy klub piłkarski oraz tyle. Chociaż to oraz tak się w
Polsce nie opłaca, zobacz ile klubów z pierwszej ligi jest zadłużonych, nie
wspominam o dalszych ligach.
From: "Sue" <sue[]onet.pl> Subject: zakładam firmę Date: Mon, 14 May 2007 12:10:11 +0200
Dzień dobry,
Jestem na etapie zakładania firmy. Zastanawiam się czy miałabym szanse na
dotacje unijne lub ewentualnie inne dofinansowanie. wyjątkowo proszę o radę,
gdzie mam możliwość zdobyć następujące informacje. Chodzi o województwo małopolskie.
Pozdrawiam,
Sue From: "Konto" <konto04[]o2.pl> Subject: Re: Jak zarobic na konsaltingu? Date: Thu, 16 Aug 2007 14:08:31 +0200
> Ma pytanko apropo's czegos takiego jak konsalting...
Ale jaka specjalizcja ?
konsulting odnośnie utylizacji odpadów radioaktywnych czy program
lojalnościowy skierowany dla rodzciców dzieci w wieku 1-3 lat ?