>A ja myślę, że mariaż tej partii, której głównym postulatem jest pełna
>liberalizacja gospodarki z LPR-em, który prezentuje w tej materii zgoła
>odmienne stanowisko, bliższe raczej myśli socjalistycznej
>(socjaldemokratycznej), jedynie oraz jedynie jej zaszkodzi. A szkoda...
no, nie jestem następujący przekonany czy następujące odmienne, postulowali
przecież między innymi zniesienie przymusu OFE. No oraz teraz także jakoś nie
odżegnują się od dobrych pomysłów UPR:
http://www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=6110&dz=kraj&x=1&pocz=0&gr=
From: "Lolo Bolek" <zwierzu20[]NOSPAM.gazeta.pl> Subject: kira nie kituj Date: Sat, 13 Jan 2007 12:02:55 +0000 (UTC)
hobby mozna mieć kiczowate a robote robic profesjonalnie ?
nie rozsmieszaj mnie bo mam zajady
a link napawde profesjonalny - na berdyczów
oraz dlaczeg jak mam odróznic hobby od roboty to spamujesz dziadostwo ?
spamuj robotę profi
Użytkownik "TS" napisał w wiadomości
news:fjbg38$kr5$1@inews.gazeta.pl...
> bardzo dziękuję za wszystkie wyjaśnienia.
> Nie opłaca mi się jej zatruniać oraz tyle. Niech tkwi na bezrobotnym :)
> Zgłoszę ją jakoczłonka rodziny do ubezpieczenia.
>
> pozdr.
> Tomek
Jesteś zbyt nerwowy....porwany....czy co....ostatecznie podjąłeś - po
przeczytaniu naszych porad - jedyną, właściwą decyzję ! Brawo ! tylko
zauważ:
1.) Jak zgłosisz żonę do ZUS jak osobę współpracująca to.....już Ona NIE
JEST BEZROBOTNA !!!!!!! w każdym razie jest już osobą PRACUJĄCĄ !!!! Wpłacane
przez Ciebie - za Nią - składki "lecą" już częściowo na jej fundusz
emerytalny a czas współpracy zalicza się do czasu biorącego udział przy
obliczaniu przyszłej emerytury....dalej....w razie Jej choroby
(tfu!tfu!...tego nie życzę!) trwającej dłużej niż 31 dni otrzyma również zasiłek
chorobowy...
2.) Jako osoba współpracująca....może brać udział przy rocznym rozliczaniu
podatku dochodowego (dochód dzielicie po połowie !)...