Archiwum grupy dyskusyjnej o biznesie


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

sklepu, w ofercie którego jest biżuteria

poprzednia strona ------------- następna strona


From: Liwiusz <lmalin[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: Handel bazami danych firm... w urzedzie miejskim - pytanie?
Date: Mon, 13 Aug 2007 09:38:01 +0200

andrzej pisze:
> Użytkownik "mt" napisał w wiadomości
> news:f9l1qo$df7$1@inews.gazeta.pl...
>
>> Mam do grupowiczow pytanie odnosnie pozyskiwania danych nowo
>> rejestrowanych
>> firm. Zalozylem, a raczej zakladam sobie firme, ktora notabene jeszce nie
>> dziala oraz trwaja jeszcze formalnosci urzedowe...
>
> Jeżeli rejestrujesz działalność gospodarczą osoby fizycznej, to ta "firma"
> powstaje z chwilą Twoich urodzin oraz zniknie z dniem Twojej śmierci.
> Te nikomu poza urzędnikami nie potrzebne formalności jakie załatwiasz to
> jedynie zgłoszenie, że ta "firma" rozpoczyna działalność.

Firma powstaje z dniem rejestracji, w każdym razie przestaje istnieć w
dniu wyrejestrowania. Ponadto w ciągu życia da się mieć parę firm, tzn.
przedsiębiorstw z różnymi firmami. Każda rodziła się ze mną?

>
>> Co o tym sadzicie???
>
> Przedsiębiorstwa (działalności gospodarcze ludzi fizycznych też) nie
> podlegają ochronie danych osobowych.


Czy w tym wątku jest mowa o ochronie danych osobowych? Pytanie
dotyczyło sytuacji, czy zgodne z prawem jest, że urzędnicy udostępniają
z własnej inicjatywy dane niektórym podmiotom zaraz po otrzymaniu
wniosku o wpis do EDG. Na pewno tego nie robią za darmo, a nie sądzę,
żeby dochody z tego gatunku działalności były legalnie rozliczane.



From: "andrzej" <ubranie[]op.eu>
Subject: Re: Jak to zrobic?
Date: Wed, 8 Aug 2007 20:21:29 +0200

Użytkownik "kej" napisał w wiadomości
news:f9crpu$5o3$1@news.lublin.pl...

> Mowi sie, ze prog zostanie zlikwidowany w niemczech.

Mówi się, że będzie dodatkowy nowy twór na wzór "Ltd" , który będzie
pozwalał "oszczędzać" na kapitał zakładowy, ale nie ma żadnej potrzeby, żeby
go likwidować w ogóle.
Gdyby istnienie kapitału było wyłącznie nikomu niepotrzebnym wymogiem formalnym,
to mielibyśmy wszystkie spółki jedynie z 50 tys. a przecież tak nie jest.




From: Juzek Kocimientka <kocimientka[]interia.pl>
Subject: Re: ksiazki Kiyosaki'ego
Date: Sat, 02 Dec 2006 14:45:26 +0100

Goblin_ napisał(a):

> rozumiem, jezeli chodzi o sciaganie gier, poniewaz sa za drogie, no ale
> to nie jest usprawiedliwienie ze jest to kradziez.

Jaka kradzież? Komuś coś zginęło?

inne


filmy polskie Tostery Żele i płyny do higieny intymnej Rejestratory przemysłowe Kuchenki mikrofalowe do zabudowy
noni tanie domy programy aed suppliers ireland bukmacher