Użytkownik "jerry" napisał w wiadomości
news:ff5isu$a49$1@news.interia.pl...
> Nie zapominaj, że najemca też ma prawa określone w ustawie o
> gospodarce nieruchomościami i w kodeksie prawa cywilnego.
> Decydując się na wynajem lokalu musisz mieć tego świadomość,
Żarty sobie stroisz?
Umowa wygasa oraz w normalnym kraju jest po wszystkim.
To znaczy ze nastęonego dnia wchodzę do własnego lokalu
oraz jest pusty oraz czysty.
Nie wnikam teraz w szczegóły konkretnej umlwy bo jej nie znam.
Najwyraźniej jednakże umowa miała jakieś wady, skoro delikwent
bezkarnie się nie wyprowadza. From: sg <alpha[]skynet.org.pl_WITHOUT> Subject: Re: koszt pracownika Date: Sat, 28 Oct 2006 10:50:46 +0200
zak napisa=B3(a):
> U=BFytkownik "Drei" napisa=B3 w wiadomo=B6ci=20
> news:ehtjhv$8gg$1@inews.gazeta.pl...
>> Jakie b=EAd=B1 koszty zatrudnienia pracownika chc=B1c zap=B3aci=E6 mu =
2500 na r=EAk=EA
>=20
>=20
> 4489zl, w miłym kraju zyjemy nie ?
> zrodlo:
> http://www.bankier.pl/narzedzia/kalkulatory/placowy/=20
>=20
>=20
fajne jest to, =BFe co kalkulator w necie to daje inne wyniki From: "PioPio" <edelle[]WYTNIJ.gazeta.pl> Subject: Re: jak sprzedac spolke s.c. ? Date: Fri, 17 Aug 2007 08:44:13 +0000 (UTC)
Kane napisał(a):
> Witam
>
> Mamy firme, spolka s.c. dwoch wlascicieli. Obaj chca sprzedac firme jako
> calosc a wiec wszelkie srodki trwale, nieruchomosc, "rynek oraz marke" (a
wiec
> mozliwe dochody). Spolka przynosi okreslony dochod, wlasciciele wiedza ile
> chca dostac za calosc. Dla uproszczenia sprawy mozna takze przyjac ze
przed
> sprzedaza spolke zmieniamy w jednoosobowa firme (jeden wspolnik splaca
> drugiego) oraz ten jeden sprzedaje dalej...
>
> Przychodzi klient ktory chce wziasc kredyt na tą spolke, czlek ten nie ma
> swojego zastawu, ma jakies tam dochody. Bank rzecz jasna da mu wyłącznie
kredyt
> na zakup nieruchomosci spolki ktora jednoczesnie bedzie stanowila zastaw.
> Powiedzmy ze wartosc nieruchomosci to 50% wartosci spolki.
>
> Jak zalatwic sprawe reszty ? Przyszly nowy wspolnik z budynkiem
stanowiacym
> jego prywatna wlasnosc (wymog by bank dal kredyt) chce splacac reszte
> wartosci spolki w ratach podwyzszajac swoje udzialy w spolce (splacajac
> pierwotnych wlascicieli). Niby wszystko ladnie ale co jesli mu sie odwidzi
oraz
> przestanie placic lub co gorsza uzna ze ten budynek jest potrzebny na co
> innego ? Jak zabezpieczyc sie przed takim czyms (jesli to wogole
wykonalne)
> ? Ewentualnie chce kupic calosc spolki od razu oraz w akcie notarialnym
zawrzec
> punkt mowiacy do kiedy oraz co musi splacic by uzyskac wlasnosc. i znow - co
w
> przypadku gdy nie bedzie placil ? Czlowiek ow nie ma wlascwie nic innego
> (nieruchomosci na swoje nazwisko) czym mozna by sie podeprzec a
nieruchomosc
> ktora kupi bedzie z hipoteka banku ktory udziela kredytu.W weksel
wystawiony
> 'w kosmos' wlasciwie (bo jak go sciagnac ?) chyba jest niezbyt trafionym
> pomyslem.
>
> Prosze doradzcie cos, chcemy zmienic branze, jest kupiec, brakuje pomyslu
> jak to _bezpiecznie_ pospinac w calosc.
>
> Kane
Ja przepraszam, że się wtrącam ale wydaje mi się, że spółka cywilna nie ma
osobowości prawnej wobec czego nie ma czegoś takiego jak majątek spółki,
nieruchomość należąca do spółki itp...
Jak wobec tego da się sprzedać coś co prawnie nie istnieje. Już zróżnicowane cuda w
tym kraju widziałem ale coś mi tu nie gra.
Szukasz rozwiązanie problemu, który nie ma rozwiązania następujące coś robił
kiedyś baron Munchausen - wyciągał sie z bagna za własne włosy oraz do tego z
koniem. Banki chętnie pożyczają pieniądze ale wówczas kiedy się udowodni, że
nie są one niezbędne. Nie znam banku, który udzieliłby kredytu 2x Y pod
zastaw nieruchomości o wartości Y zł. Raczej jest odwrorotnie zastaw musi
mieć 2 razy siększą wartość niż sam kredyt.
Z tego co się orientuję to nie da się jeszcze w Polsce sprzedawać swojej
własnej działalności gospodarczej wobec czego aby dokonać wszystkiego
zgodnie z prawem musielibyście przekształcić swoją spółkę w spółkę o
osobowsci prawnej.